Basia? Basia!

Przełomowym momentem ostatnich dni i tygodni stała się chwila, w której Basiunia po raz pierwszy powiedziała: Ba-sia. Potem szybko doszły kolejne słówka, które wprawiają rodziców w zachwyt i zadziwienie, że Basik już tak dużo rozumie. Ponieważ do arsenału Basinych słów dołączyło także “tak”, możliwe stały się  prawdziwe konwersacje i wymiany poglądów, przykładowo: “Basiuniu, chcesz spać?” – “Nie.” – “Chcesz się bawić?” – “Tak. Tak, tak, tak!”. Basia lubi uczyć się nowych słówek, a potem powtarzać je rodzicom i przytulankom. Robi się z tego porządny monolog: “Mama? Mama. Tata? Tata. Basia? Basia. Nos? Nos. Koko? Koko [oko]. Koń? Koń. Lala? Lala.” Basik jest także bardzo kulturalnym dzieckiem które, wie co trzeba powiedzieć, jak się komuś co podaje. Jest to oczywiście słowo: “Sie”, ewentualnie “Osie”. Ku ubolewaniu rodziców kultura chowa się, gdy Basinek przystępuje do jedzenia kaszki: posiłek kończy się zwykle wylaniem resztek jedzenia na siebie i podłogę, wtarciem ich we włosy i zrobieniem sobie maseczki na całej twarzy.

Basia biega w koło i krzyczy: aaaaaa!. Fot. mama

Basia biega w koło i krzyczy: aaaaaa!. Fot. mama

Do ulubionych zabaw Basiuni należą rysowanie kredkami i jazda na koniku (zwykle pluszowym, ale najlepiej gdy konikiem jest mamusia). W cenie są także: jazda na sankach, spacerowanie, zabawa w ganianie rodziców i w uciekanie, a ostatnio także w kółko graniaste (pozdrawiamy babcię Anielcię!). Na szczycie listy przebojów znajduje się piosenka “Dziesięciu murzynków”, oczywiście z pokazywaniem.

Jedzie Basia, jedzie na koniku, patataj. Fot. mama

Jedzie Basia, jedzie na koniku, patataj. Fot. mama

Basiunia budzi ok. godz. 7.00, potem zjada kaszkę, siada na nocniczku, ogląda bajeczki, jest ubierana i wychodzi z mamą do żłobka, skąd jest odbierana ok. 15.30. Wraca domu, zjada podwieczorek, bawi się, zjada kolację, sprząta zabawki (powiedzmy, że asystuje), znowu nocnik (nocnikowanie jest teraz na życzenie, czyli dosyć często). Potem jest kąpanie z myciem głowy (żeby wymyć kaszkę). Tego akurat Basia nie lubi, więc dla poprawienia humoru tatuś robi teatrzyk z zabawkami kąpielowymi; w rolach głównych występują: zielona żabka i pomarańczowy miś.

Teatrzyk kąpielowy. Fot. mama

Teatrzyk kąpielowy. Fot. mama

Odpowiedzi: 2 do “Basia? Basia!”

  1. Kasia mówi:

    Cudne postępy robi Basia :D

    I jakie ma kcone długie włoski!

    Pozdrawiam!

  2. kik mówi:

    i co się dzieje? czekamy na njusy! Mamo, pisz! :)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.